16 lutego 2025, niedziela Jr 17, 5-8; Ps 1, 1-6; 1 Kor 15, 12-20; Łk 6, 17.20-26
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO BAĆ SIĘ BARDZIEJ BOGA NIŻ LUDZI Jr 17, 7-8
Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, gdy nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców.
Potrzebujemy wzrastać w wierze, aby swoje życie całkowicie powierzać Bogu żywemu, a nie człowiekowi. Bóg jest wierny. Ma moc zrealizować każdą obietnicę złożoną człowiekowi. Mamy bardziej bać się Boga niż człowieka. Temu, kto się Pana boi, dobrze będzie na końcu, a w dniu swojej śmierci będzie błogosławiony (Syr 1, 13).
Komu tak naprawdę zawierzyłeś swoje życie? Co mówią fakty z twojego życia o twoich niepokojach? Czy wzrastasz w wierze? Pomódl się: Jezu, dziękuję Ci, że jesteś Bogiem żywym, któremu mogę całkowicie zaufać. Dziękuję, że mogę wzrastać w wierze.
17 lutego 2025, poniedziałek Rdz 4, 1-25; Ps 50, 1-21; Mk 8, 11-13
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO ODKRYĆ, ŻE MAMY PRAWO WYBORU Rdz 4, 6-7
Pan zapytał Kaina: „Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przecież, gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować”.
Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże, a wiec jest także istotą wolną. Tłumaczenie użytego czasownika hebrajskiego timszel – możesz oznacza prawo wyboru: możemy nad grzechem panować. Bo jeśli „możesz”, to znaczy również, że „możesz nie”. Możemy wybrać sobie własna drogę, stanąć do walki i zwyciężyć! To my ponosimy odpowiedzialność za nasze wybory.
Czy potrafisz w swoim życiu wybierać? A może wybierasz to, co inni wybierają? Czy konsultujesz z Bogiem żywym swoje wybory? Pomódl się: Jezu, dziękuję Ci za dar wolności. Dziękuję, że mam wybór.
18 lutego 2025, wtorek Rdz 6, 5-8; 7, 1-10; Ps 29, 1-10; Mk 8, 14-21
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO ODKRYĆ SWOJĄ NIEPRAWOŚĆ Rdz 6, 5-8
Pan Bóg, widząc, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, żałował, że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się. Wreszcie Pan rzekł: „Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki podniebne, bo żałuję, że ich stworzyłem”. Tylko Noego Pan darzył życzliwością.
Papież Franciszek w swoim liście na Wielki Post 2018 użył bardzo trudnego i bolesnego fragmentu słowa Bożego: Ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu (Mt 24, 12). Potrzebujemy odkrywać swoją nieprawość, nawracać się i pokutować za nią. Potrzebujemy ujrzeć swoją niewdzięczność, brak miłości, obojętność czy wręcz lodowatość wobec innych. Potrzebujemy odkryć, że mamy swój udział w obrażaniu Boga żywego.
Czy szukasz prawdy i żyjesz prawdą? Czy potrafisz demaskować grzechy, do których się przyzwyczaiłeś? Pomódl się: Jezu, dziękuję Ci, że uzdalniasz mnie do ujrzenia prawdy o sobie, do ujrzenia swojej nieprawości.
19 lutego 2025, środa Rdz 8, 6-22; Ps 116B, 12-19; Mk 8, 22-26
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO WZRASTAĆ W POSŁUSZEŃSTWIE Rdz 8, 6-8
Po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi.
Noe oglądał spełnienie Bożych obietnic w swoim życiu. Otrzymał ostrzeżenie o nadchodzącej zagładzie i podporządkował się Bożemu wezwaniu i obietnicy. Jak to zrobił Noe? Był w stałym kontakcie z Bogiem żywym. Dziś byśmy powiedzieli, że trwał na modlitwie ze słowem Bożym. Słyszał Boże wezwania i im się podporządkowywał. Potrzebujemy wzrastać w posłuszeństwie Bożemu głosowi w naszym życiu.
Czy słyszysz Boży głos w swoim sercu? Czy jesteś mu posłuszny? Ile czasu poświęcasz na modlitwę ze słowem Bożym? Pomódl się: Jezu, dziękuję Ci za dar wiary i głębokie pragnienie relacji z Tobą.
20 lutego 2025, czwartek Rdz 9, 1-13; Ps 102, 16-23; Mk 8, 27-33
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO ODKRYĆ PRZYMIERZE W SWOIM ŻYCIU Rdz 9, 11-13
„Zawieram z wami przymierze, tak iż nigdy już nie zostanie zgładzona wodami potopu żadna istota żywa i już nigdy nie będzie potopu niszczącego ziemię”. Po czym Bóg dodał: „A to jest znak przymierza, które Ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią”.
Wejście w przymierze z Bogiem żywym to dobry „interes” dla człowieka. Bóg pragnie zawsze dobra dla człowieka. Nawet jeśli przeprowadza go przez ciemne doliny, to wszystko ma sens i służy jego dobru. Najboleśniejsze życie nie traci sensu przeżywane z Jezusem, a nawet nabiera nowego znaczenia. Cierpienie tylko w Jezusie ma sens.
Czy twoje życie ma sens? Czy rozumiesz sens przymierza z Bogiem żywym? Pomódl się: Jezu, dziękuję Ci, że moje życie w Tobie ma sens. Dziękuję za dar przymierza z Tobą.
21 lutego 2025, piątek Rdz 11,1-9; Ps 33,10-15; Mk 8,34-9,1
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO DEMASKOWAĆ PYCHĘ Rdz 11, 5-9a
A Pan zstąpił z nieba, by zobaczyć to miasto i wieżę, które budowali ludzie, i rzekł: „Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!” W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli
budowy tego miasta. Dlatego to nazwano je Babel.
Wieża Babel jest synonimem ludzkiej pychy, ludzi, którzy nie chcieli się liczyć w codzienności z Bogiem żywym. Pycha niszczy to co zostało zbudowane. Pycha niszczy ludzkie relacje, wspólnoty, rodziny, państwo. Pycha zaślepia, nie pozwala sobie pomóc, otwiera na uzależnienia.
Czy odkryłeś pychę w swoim życiu? Pycha może mieć różne odcienie. Czym się ona charakteryzuje? Pomódl się: Jezu, pozwól mi demaskować pychę w moim życiu. Proszę Cię o łaskę pokory.
22 lutego 2025, sobota – święto Katedry świętego Piotra Apostoła
1 P 5, 1-4; Ps 23, 1-6; Mt 16, 13-19
CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM, TO RZUCIĆ SIĘ W RAMIONA BOGA ŻYWEGO Mt 16, 18-19
Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Imię „Szymon” etymologicznie oznacza kruchą trzcinę. Jezus swoją mocą potrafił uczynić z Szymona - Piotra, czyli skałę. Piotr był sangwinikiem i sangwinikiem został. Bóg żywy nie zmienia naszych temperamentów. Wydobywa z nich perły. Potrzebujemy przemiany naszych osobowości, a ona dokonuje się, gdy rzucimy się w ramiona Jezusa tak jak Piotr.
Czego szukasz w swoim życiu? Co jest dla ciebie ważne? Pomódl się: Jezu, dziękuję Ci za dar wiary. Dziękuję, że mam wybór i mogę także rzucić się w Twoje ramiona.